Bp Kiernikowski: nowość chrześcijańskiego życia polega na dawaniu siebie w ofierze

Nowość chrześcijańskiego życia polega na dawaniu siebie w ofierze i życiu w komunii z Bogiem i bliźnim – mówił w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, bp Zbigniew Kiernikowski. Biskup siedlecki przewodniczył wieczorem liturgii Nieszporów w katedrze w Siedlcach.

– To wielka radość, gdy Zmartwychwstały Pan otwiera przed nami drogę życia. Autor Listu do Hebrajczyków mówi, że „Chrystus złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga” (Hbr 10,12). Ten obraz nie tylko odnosi się do Chrystusa, ale również do każdego, kto w Niego wierzy. On złożył samego siebie w ofierze i dokonał w nas swego dzieła pojednania. Ofiara Jezusa obejmuje wszystko. – mówił.

Podkreślił także, że żaden człowiek nie był zdolny złożyć takiej ofiary. – My, ludzie dotknięci grzechem ciągle szukamy siebie. W konsekwencji nie umiemy być w komunii. Nie potrafimy składać siebie w ofierze ani Bogu, ani drugiemu człowiekowi. Jezus to uczynił dla nas i oczekuje aż nieprzyjaciele Jego staną się podnóżkiem nóg Jego. Zdaniem biskupa siedleckiego tym nieprzyjacielem człowieka jest śmierć i wszelkie inne bożki, które zwodzą człowieka od prawdziwej relacji z Bogiem. Chrześcijanin zanurzony w wodach chrztu zaczyna doświadczać, że mocą Chrystusa może zwyciężać tych nieprzyjaciół. Chrześcijanin jest człowiekiem wolnym od samego siebie i od tego, co proponuje świat. – Niech więc w naszych sercach będzie spokojna radość. Ta radość nie jest zbudowana na fajerwerkach. To jest radość, w której wiesz, że kroczysz drogą nowego życia, bo ktoś za ciebie umarł, a ty jesteś wolny i jako wolny potrafisz kochać – mówił dalej.

Następnie pozdrowił neofitów. W Wigilię Paschalną w siedleckiej katedrze Sakramenty Wtajemniczenia Chrześcijańskiego przyjęło 7 dorosłych osób.

– Przez rok przygotowania przeżyliśmy swoistą Paschę, przechodziliśmy ze starego do nowego sposobu życia. Wczoraj, kiedy w małym gronie składaliście wyznanie wiary, daliście świadectwo waszej wolności w Chrystusie. Obyście tego Chrystusa się trzymali i nie dali się odwieść od Jego drogi – zakończył bp Kiernikowski.

Ogólnopolskie Dożynki Jasnogórskie

Ogólnopolskie Dożynki Jasnogórskie

W Ogólnopolskich Dożynkach Jasnogórskich 5 września uczestniczyli: prezydent RP Bronisław Komorowski, członkowie rządu oraz ok. 30 tys. wiernych. Mszy św. na szczycie jasnogórskim przewodniczył abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński. Szczególną modlitwą otoczono rolników, których domy i pola zostały zniszczone przez powódź. Czytaj dalej Ogólnopolskie Dożynki Jasnogórskie

Maria Simma o kontaktach z duszami czyśćcowymi


Ofiarowała całe swoje życie

5 lutego 1915 r. w małym austriackim miasteczku Sonntag w górach Vorarlberg, w katolickiej rodzinie, urodziła się Maria Simma. Od małego dziecka odznaczała się głęboką religijnością. Po ukończeniu szkoły ludowej pracowała przez wiele lat jako służąca. Trzykrotnie podejmowała próby wstąpienia do klasztoru, jednak za każdym razem odmawiano jej przyjęcia ze względu na słabe zdrowie. Od śmierci ojca w 1947 r. mieszkała sama w rodzinnym domu. Jedynym źródłem jej utrzymania było małe ogrodnictwo, prace chałupnicze oraz sprzątanie kościoła. Złożyła Matce Bożej ślub czystości według zaleceń św. Grignona de Montfort oraz ofiarowała całe swoje życie, aby nieść pomoc duszom w czyśćcu cierpiącym, przez modlitwę, cierpienie i apostołowanie. Według opinii proboszcza odznaczała się wybitnym uzdolnieniem w przygotowywaniu dzieci do I Komunii św. i nauczaniu religii. Czytaj dalej Maria Simma o kontaktach z duszami czyśćcowymi

Jaki był Jezus?


Znaleźć brakujące puzzle

Kilka dni temu miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu zorganizowanym dla młodych ludzi i par, dla których stworzenie szczęśliwej rodziny opartej na
Bogu jest jednym z podstawowych celów ich życia. Spotkania te są organizowane w naszym Duszpasterstwie cyklicznie i mają być drogowskazami w tym labiryncie codzienności, gdzie na każdym rogu czekają na nas niebezpieczeństwa i pułapki. Pułapki te występują najczęściej w postaci pogubionych ludzi, którzy sami ślepo wierząc w proponowane przez świat wartości, błądzą po tym labiryncie bez końca, z wewnętrznym poczuciem krzywdy i niezrozumienia samego siebie, przekonując jednak innych do tych wypaczonych poglądów.

Tym razem spotkanie było poświęcone mężczyznom, ich roli w życiu rodzinnym, zadaniom, którym muszą sprostać i temu, skąd czerpać wzorce, gdzie się tej nie byle jakiej sztuki nauczyć. Wychodząc z tego spotkania czułam jakiś niedosyt. Przecież było długie, dużo zostało powiedziane – myślałam. Ciągle jednak czegoś mi brakowało. Przeczuwałam jakąś niezakończoną myśl. Wieczorem, rozmyślając o spotkaniu znalazłam brakujące puzzle!

Czytaj dalej Jaki był Jezus?

Co się z nami dzieje po śmierci?

Pan przyjdzie wkrótce

Pierwsze pokolenia chrześcijan żyły w przekonaniu, że Pan przyjdzie wkrótce, najprawdopodobniej jeszcze za ich życia (por. 1 Tes 4,15-17), a nawet jeśli ktoś umrze wcześniej, to jego czas oczekiwania na zmartwychwstanie będzie bardzo krótki. Z tego też powodu najwcześniejsza teologia chrześcijańska prawie zupełnie nie zajmowała się poszukiwaniem odpowiedzi na pytania o to, co właściwie dzieje się ze zmarłymi po śmierci, a przed zmartwychwstaniem.

Chrześcijaństwo narodziło się ze zmartwychwstania Chrystusa, a więc z wydarzenia, w którym ludzka śmierć została przezwyciężona mocą Bożą. Znaczenie tego wydarzenia stanowi rdzeń chrześcijańskiej nadziei: kresem życia nie jest śmierć, bo w Chrystusie wszyscy będą ożywieni (1 Kor 15, 23). Zgodnie z zapowiedzią samego Jezusa (por. J 14, 3), dokona się to przy Jego powtórnym, pełnym chwały przyjściu (paruzja), które zaowocuje także odnowieniem całej stworzonej rzeczywistości; 2 List św. Piotra mówi o nowym niebie i nowej ziemi, w których będzie mieszkała sprawiedliwość (por. 3,13).

Czytaj dalej Co się z nami dzieje po śmierci?